środa, 20 września 2017

Twarz Kakashiego ^^

Ohayo no więc ostatnio postanowiłam wrócić do Oglądania naruto i w 469  odcinku naruto shippuuden ( którego wczeęniej prawdopodobnie nie obejrzałam)  jest Twarz kakashiego  A oto 2 screeny

To jest takie szekszi XD 





Link do odcinka : https://www.cda.pl/video/90239320?wersja=720p




A ja już się żegnam za 2 dni kolejny wpis ale zwykły czyli opowiadanie to jest taki nadprogramowy XD

piątek, 1 września 2017

[1] Nikt się tego nie spodziewał...Zauroczony Kiba

Hej na Moim blogu będą się pojawiać wpisy co tydzień Jest to Seria z Naruto ale Zmieniona W sumie sami zobaczycie jak zmieniłam. Nowa Postać jest moim uosobieniem czyli ma mój charakter i w sumie niektóre moje cechy szczególne. Więc zaczynamy Głównie będę się opierać na Historii Kiby Inuzuki gdyż to moja ulubiona postać w Naruto. Ps wydarzenia dzieją się w Naruto shippuuden




To był zwykły dzień Naruto wraz z kilkoma przyjaciółmi trenował byli tam Shikamaru Sakura Ino Lee Ten-Ten Neji Shino. Jednak jedna osoba miała zmienić całe życie wioski. Może zacznijmy od początku.

Tydzień wcześniej 

Pewna Dziewczyna w Wieku Naruto powoli zbliżała się do wioski Miała ona włosy czerwone niczym ogień było widać że ledwo stoi na nogach gdy podeszła do bramy zauważyli ją strażnicy niestety dziewczyna straciła przytomność. Obudziła się w szpitalu nikt nie wiedział kim ona jest mimo iż miała opaskę z symbolem liścia. Więc wezwano Hokage-sama. Dziewczyna odzyskała przytomnośc jednak gdy tylko usłyszała kroki. Postanowiła uciec ze szpitala i nadal szukać tego po co tu przyszła. Zabrała swoje rzeczy jednak zostawiła swój plecak w którym była bardzo ważna zawartość, czyli informacje kim ona tak na prawdę jest. Dziewczyna w zawrotnym tępię ubrała się i wyskoczyła przez okno jednak przez odniesione obrażenia nie mogła się zbytnio poruszać.
-Tam jest Nareszcie cie znalazłam! - Powiedziała w myślach dziewczyna
Skierowała się w miejsce gdzie świczył naruto z przyjaciółmi
-Szukam Chłopca o Imieniu Naruto Uzumaki.- Powiedziała stojąc na przeciwko przyjaciół Naruto
-Kim jesteś? - Zapytała Sakura Czerwonowłosej dziewczyny.
-Ja To Ja jestem Narto Uzumaki.- Krzyknął Blondyn
Dziewczyna podeszła do Naruto. Wszyscy byli pewni, że chce go zaatakować więc wyciągnęli Broń Jednak Czerwonowłosa Podeszła do Niego i go przytuliła. Naruto tak jak i reszta nie wiedział co się dzieje. Zrobił się czerwony jak pomidor, bo jednak dziewczyna nie była brzydka. Ale to co usłyszał pózniej zwaliło go z nóg
-Po tylu latach Cię znalazłam Braciszku!- Powiedziała z Uśmiechem na twarzy
-Kim ty jesteś? - zapytał zdezorientowany Naruto
- Oj przepraszam zapomniałam się przedstawić Nazywam się Kenai Uzumaki
Zamarła grobowa cisza. Nagle pojawiła się Tsunade-sama złapała dziewczynę jednak ta wyrwała się i zaczęła uciekać. Złapali ją jednak członkowie ANBU. Zaprowadzili ją do gabinetu Hokage  Dziewczyna chciała wyjaśnić kim jest jednak Tsunade wszystko już wiedziała Gdyż Zostawiła plecak w szpitalu gdzie były informacje o niej. Prawdą było, że Kenai jest Siostrą Naruto. Jak i również Fakt, że i ona ma w sobie dziewięcioogoniastego, Choć historia mówi że Miniato Zapieczętował w sobie Yin to tak naprawdę zrobił to w swojej córce Kenai, która urodziła się Minutę po Naruto więc nie wielu o niej widziało Ludzie uważali ją za pogłoski i , że Miniato i Kushina mięli tylko Jedno dziecko a  nie blizniaki. Jednak po przeczytaniu zwoju gdzie Kushina napisała o swojej córce wszystko było jasne. Kenai z powodu ostatnich obrażeń została ponownie przetransportowana do szpitala. Po tygodniu wyszła z niego jednak nie mogła się spokojnie przechadzać po wiosce, gdyż spojrzenia innych ludzi nie zaprzestawały. Została wezwana Do Hokage-sama w sprawie Jej rangi i umiejętności jak i skąd ma opaskę ze znakiem konohy opowiedziała jej całą historię, że jej zastępczy rodzice zostali zabici. Trzymali ją w klatce od jej 3 roku życia gdyż dowiedzeli się o demonie w niej w krótkim czasie cała wioska się jej bała kiedy jej rodzice zostali zabici kiedy miała 7 lat została oskarżona o to gdyż ona była demonem więc ludzie z wioski byli pewni że to jej sprawka. W czasie kiedy się pakowała by uciec z wioski. znalazła list o jej prawdziwej Matki Kushiny który jej zastępczy rodzice ukrywali przed nią znalazła tam też ochraniać jej matki dowiedziała się że ma brata w wiosce liścia więc postanowiła go odnalezc. Tsunade-sama była zszokowana co ona musiała przeżyć by tu dotrzeć więc postanowiła ją sprawdzić czy nadaje się na Shinobi. Jak się okazało była nie gorsza niż Naruto. Znała techniki Ninjutsu, Taijutsu jak i genjutsu  Tsunade-sama była zaskoczona gdyż z opowieći Kenai można b yło wywnioskować że w jej wiosce nie było shinobi. Jednak kenai wytłumaczyła, że w czasie podróży zwiedziała różnie miejsca i spotykała wielu shinobi którzy uczyli ją technik by mogła się sama obronić. Hokage był zaciekawiona jej przeszłością i także ciekawa jaka będzie jej przyszłośc więc Postanowiła nadać jej rangę Genina mimo że jej umiejętności przekraczały umiejętności Chuunina. Tsunadę zapytała się jej jak radzi sobie z Kuramą odpowiedz ją zszokowała
-Ja i Kurama jesteśmy przyjaciółmi- powiedziała
-Niemożliwe- powiedziała w myślach Hokage
-Nie zawsze Tak było od niedawna się przyjaznimy Kurama nie chce bym zginęła gdyz ona też zginie a tąd nasza współpraca.
-Ta dziewczyna ma Dar jest taka jak Kushina kiedy była młoda Charakter również się nie zmienia


Dwa tygodnie pózniej

Kenai i Naruto szybko przywykli do bycia rodziną gdyż oboje zawsze byli sami lecz Kenai była na tyle nieśmiała, że nie potrafiła sobie znalezc przyjaciół z wioski jednak dzięki naruto udało się bardzo zżyła się z Sakurą i Ino które natrętnie szukały jej jakiegoś zajęcia jednak ta miała już dość
-Jest ktoś kogo nie znam z przyjaciół Naruto?- zapytała czerwonowłosa pięknośc
-Tak Nie poznałaś jeszcze Kiby i Hiniaty są w tej chwili na misji powinni niebawem wrócić. - odpowiedziała jej Sakura
Nagle zza kurtki Kenai wyskoczyła mała pomarańczowa kulka
-AAAAAAAA co to !!!!- wrzeszczała Ino
-Och to kitsune obudziłaś się już. - powiedziała z uśmiechem Kenai
- YYY...Kitsune ??- zapytała zaciekawiona Sakura
- Tak to mój Lis Jest moim towarzyszem chyba od zawsze śpi przez cały dzień więc nikogo jeszcze nie zna.- opowiedziała dziewczyna
-Ej Sakura nie sądzisz,że ona jest wprost idealna dla Kiby - szepnęła Ino do Sakury
-Tak masz racje jak tylko wróci poznamy ich sobie- opowiedziała jej szeptem
Dziewczyny skończyły rozmowę i każda poszła w swoją stronę. Kenai jednak dręczył fakt, że starsze osoby w wiosce patrzyły się na nią jak na potwora. Pomyślała, że oni wiedzą o dziewięcioogoniastym i patrzą na nią tak jak patrzyli na nią ludzie z jej wioski nie była pewno czy patrzą na nią wzrokiem ,,O nie Demon" czy ,,Nie powinnaś żyć". Idąc tak zobaczyła białą dużą bestie leżącą plackiem na drodze podeszła i zobaczyła psa który był ranny nie widziała właściciele więc uleczyła ranę. Gdyż jeden z osób z którymi podróżowałą był medyk jednak nie potrafiła jeszcze leczyć ludzi jednak była wyspecjalizowana w zwierzętach z powodu, że często leczyła swojego lisa Kitsune Gdy uleczyła psa ten od razu uciekł była zdziwiona ale szczęśliwa, że odzyskał siły.

Następnego dnia nazajutrz 

Kenai właśnie wychodziła spotkać sie z przyjaciółkami gdy wielka biała bestia, którą wczoraj uleczyła biegła w jej stronę i wywrócił ją na ziemię wtem zauważyła, że to był pies którego wczoraj spotkała pomyślała, że zapamiętał jej zapach i przyszedł w odwiedziny. Nagle zauważyła chłopca który biegł zaraz za psem gdy pomógł jej wstać dziewczyna zarumieniła się.
-Hej nic Ci nie jest przepraszam nigdy wcześniej taki nie był- Zapytał zatroskany chłopak
-Nie nic Spotkałam go już wczoraj był ranny więc go uleczyłam - odpowiedziała czerwonowłosa
-więc to ty w tedy przy nim stałaś.- Powiedział Właściciel Psa
-Oj przepraszam nie przedstawiłem się jestem Kiba Inuzuka a to Akamaru- Przedstawił się Chłopak
-Ja jestem Kenai Uzumaki a to Kitsune- Powiedziała z Uśmiechem na twarzy
- a więc to ty jesteś tą Siostrą Naurto o której cała wioska mówi- Powiedził Kiba
-Tak choć nie wiem co w tym ciekawego i tak wielu ludzi mnie unika z powodu wiesz tego demo...
-Kenai Kenai Już nic nie mów - krzyknęła Sakura
-Kiba mogłabym z nią chwilę porozmawiać- zapytała Sakura
-O co chodzi?- Zapytała Kenai
-Nikt z młodych pokoleń wiosce nie wie o pieczęci jaką ty i Naruto macie wiem tylko ja i paru przyjaciół z innych wiosek.- Wyjaśniła Różowowłosa
-Ach tak.- Powiedziała zdumiona Kenai
-A teraz muszę iśc zostawiam was samych.- powiedziała z uśmieszkiem na twarzy.
-Więc na przeprosiny stratowania przez akamaru dałabyś się zaprosić na spacer wieczorem?- zapytał zauroczony chłopak.
-no...więc...znaczy...Tak..chętnie.- odpowiedziała zaczerwieniona Kenai


Na tym kończymy 1 wpis kolejny za tydzień Pa.